webdesign & webmastering by


| pn | wt | śr | cz | pt | so | nd |
| 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 |
| 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 |
| 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 |
| 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 |
| 29 | 30 | 31 |
| pn | wt | śr | cz | pt | so | nd |
| 1 | 2 | 3 | 4 | |||
| 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 |
| 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 |
| 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 |
| 26 | 27 | 28 | 29 | 30 |


![]() 10.03.2010 11:05 | Targi "Wiatr i Woda" W dniach 12-14 marca w Warszawie odbywają się Targi Żeglarskie "WIATR I WODA". Może warto zobaczyć co przewiduje nowy sezon? Więcej na oficjalnej stronie targów. |
![]() 08.03.2010 22:49 | Zebranie członków Dnia 21 marca br. (niedziela) o godz. 11:00 odbędzie się zebranie członków Oddziału Żeglarsko - Motorowodnego PTTK "MORKA". Więcej informacji w dziale "DLA KLUBOWICZÓW". |
![]() 06.03.2010 22:30 | Zmiany na stronie WWW Uwaga Klubowicze! Ważne komunikaty związane z bieżącymi sprawami klubu od dzisiaj będą umieszczane w specjalnym dziale "DLA KLUBOWICZÓW". Zapraszam do lektury pierwszego ważnego komunikatu. Zapraszamy również na kanał YouTube gdzie prezentujemy filmy z "wodną tematyką" ;-) Póki co z akcji lodołamania przy włocławskiej tamie. Wkrótce więcej... |
![]() 05.03.2010 10:24 | 5 marca 2010r. 7.30 Około godziny 1.00 ruszył zator z Kępy Polskiej. Kulminacja wraz z krą w okolicach Morki była ok. godz. 3.00. Jednak woda nie weszła na nasz teren choć nadal jest wysoka. W Kępie już Wisła się oczyszcza i jest nadzieja że to już ostatni zator tej zimy. Andrzej Jodełka |
![]() 04.03.2010 20:35 | 4 marca 2010r. 20.00 Czy stan ALARMU coś nam pomoże? Jest źle. W Kępie Polskiej powstał zator, który podpiętrzył wodę ponad wysokość wodowskazu. W Morce w międzyczasie woda opadła o ok. 60cm w dół czyli poniżej poziomu bulwaru. Niebezpiecznym jest to że jak ten zator ruszy to będzie na swoim czole oprócz wysokiej fali pchał krę. Jeżeli do Płocka trochę się to uspokoi to może nasze jachty pozostaną na podporach jak nie to pewnie rano będziemy mieli wszystko na jednej kupie. I oby tylko kra nie weszła w obręb naszego ogrodzenia. Kto może niech wiąże i mocuje swoje jachty. Chciałbym się mylić co do tego scenariusza, ale nie wygląda mi to optymistycznie. Andrzej Jodełka |
![]() 04.03.2010 19:29 | 4 marca 2010 r. godz. 18.00 Od godz. 14.00 następuje powolny, ale systematyczny przybór wody. Obecny stan wody to 20 cm przed furtką. Rzeką płynie masa kry, która nie budzi optymizmu. Ta noc nie zapowiada się ciekawie. Następny komunikat podamy ok. godz. 21.00. Andrzej Jodełka |
![]() 04.03.2010 11:00 | 4 marca 2010r. godz. 10.00 Mam nadzieję, że sytuacja lodowa z przedwczoraj już się tej zimy nie powtórzy, bo lodu coraz mniej. Dlatego zapraszam wszystkich do pomocy przy uporządkowaniu terenu Stanicy. Równocześnie przypominam o obowiązku utrzymania porządku w obrębie swojego jachtu. Ponawiam prośbę o przesyłanie na adres morka@morka-plock.pl zdjęć obrazujących ściany budynku zalane wodą, pomieszczenia wewnątrz oraz zdjęcia dokumentujące zniszczenia. Są one potrzebne do dokumentacji dla PZU by otrzymać odszkodowanie. Przypominam: Do wodowania pozostały już tylko 53 dni! Andrzej Jodełka |
![]() 03.03.2010 20:17 | 3 marca 2010 godz. 18:30 Sytuacja pomyślna. Woda ok. 20cm poniżej bulwaru choć i to nie budzi optymizmu, ale na razie nie ma lodu. Wysoka woda ciągle zagraża - jednak mniej niż przypadkowy zator. Oby nas omijały. ISTNIEJE PILNA POTRZEBA UDOKUMENTOWANIA (DLA PZU BY OTRZYMAĆ UBEZPIECZENIE) ZDJĘCIAMI SYTUACJI JAKA MIAŁA MIEJSCE W POMIESZCZENIACH BUDYNKU MORKI I POD WIATĄ PO ICH ZALANIU ORAZ PO ODEJŚCIU WODY. KAŻDE ZDJĘCIE JEST NA WAGĘ ZŁOTA I PILNIE POSZUKIWANE. Dlatego proszę przesyłać zdjęcia dokumentujące nasze straty na adres morka@morka-plock.pl. Jutro zapraszam ponownie do prac porządkowych na terenie Stanicy - czyszczenie pomieszczeń, uprzątnięcie uszkodzonego sprzętu oraz rozrzucenie piachu we wskazane miejsca. Andrzej Jodełka |
![]() 03.03.2010 12:48 | 3 marca 2010 godz. 12:30 Wody w Morce nie ma. Lodołamacze sprawiły, że zeszła jeszcze szybciej niż weszła. Pozostały łodzie, które pływały. Myślę że każdy zainteresuje się swoim sprzętem. A ponadto każda para rąk potrzebna do pomocy przy usuwaniu pozostałości po jej pobycie w budynku i na placu. Szkoda że wczoraj nie potraktowaliście mojego zaproszenia na 16.00 poważnie. Obecna sytuacja nadal nie jest przesłanką do tego by sądzić, że już powódź mamy z głowy. Z góry Wisły nadal idzie wysoka woda, a i kra jeszcze nie spłynęła (ta powyżej Płocka) więc podobna sytuacja może się powtórzyć w każdej chwili. Andrzej Jodełka |
![]() 03.03.2010 11:40 | 3 marca 2010r. POWODŹ No niestety. Woda ciągle podnosi się i jest już na poziomie ponad 60cm licząc od podłogi w świetlicy. Nasze obwałowania okazały się za niskie. Lodołamacze na wysokości Popłacina próbują przerwać duży zator. To wymaga wiele pracy, ale może...? Gdyby dzisiaj się udało... Andrzej Jodełka Zdjęcia w galerii |